Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości kto tu rządzi… to tylko do dziś. Krzysiek Wojtacha, 9-letni Jagiellończyk, od prawie 3 lat regularnie trenujący przy Kalinowej, dziś dołożył do kolekcji trzecie złoto Mistrzostw Miasta do lat 10, tym razem w szachach błyskawicznych. To nie jest tak jak się czasem sądzi, że szachy to szachy. Co to to nie. Blitz to mordercze tempo, to 3 minuty na rozegranie całej partii, a jedyny bonus to 2 sekundy które zegar dolicza po każdym posunięciu. To konieczność natychmiastowego, błyskawicznego podejmowania dobrych decyzji, to nie tylko analiza, ale też intuicja, a czasem nawet czysto pokerowy blef. Blitz to nie tylko głowa, ale i szybka niezawodna ręka. Krzysiek poradził sobie znakomicie. Zdobył 13 z 16 możliwych do uzyskania punktów i odebrał kolejny złoty medal, okazały puchar i po raz trzeci w ciągu niespełna 2 tygodni Mistrzowski tytuł. Trzecie miejsce zajął kolega klubowy, dobrze znany Piotrek Jaszczuk, czwarty na mecie zameldował sie Tomek Pawelski, a piąty Szymek Dunda. No cóż Panowie… zaczynamy ferie. Gratulacje i miłego wypoczynku!